Co zrobić, gdy samochód zepsuje się w trasie?

Zdarza się, że podczas dalszej lub krótszej jazdy samochód nagle się zepsuje. To stresująca sytuacja nie tylko dla początkujących kierowców, ale także dla tych z długim stażem. Taka awaria może narazić bezpieczeństwo kierującego i pasażerów, ale także innych użytkowników drogi. Jak powinno się postąpić w takiej sytuacji?

Pierwszym, co należy zrobić, jest zapewnienie bezpieczeństwa sobie i innym. W sytuacji, gdy jest to nagła awaria, która uniemożliwia dalsze poruszanie się pojazdem, należy zatrzymać samochód, jak najbliżej prawej krawędzi jezdni. Najlepszym wyborem byłby parking lub pobocze, jeśli jest to jednak niemożliwe, to unieruchomiony samochód trzeba oznaczyć.

W pojeździe należy włączyć światła awaryjne, sygnalizujące postój, a za nim trójkąt ostrzegawczy. Odległość, w jakiej powinno się go postawić jest zależna od tego czy znajdujemy się w terenie zabudowanym, niezabudowanym czy na autostradzie.

Taka niespodziewana usterka zazwyczaj wymaga pomocy specjalisty, a często wezwania pomocy drogowej, która odholuje uszkodzony pojazd do warsztatu samochodowego. Zdarzyć się może, że samochód będzie potrzebował naprawy i dłuższego pobytu u mechanika. Dlatego w takiej sytuacji warto rozważyć wynajęcie pojazdu. Wypożyczalnia samochodów OMT Tarnów oferuje takie usługi klientom w potrzebie.

Jeśli jednak po wyjściu z samochodu i jego oględzinach zauważysz jedynie przebitą oponę, to problem nie jest tak trudny do rozwiązania.

Jak zmienić przebitą oponę?

W bagażniku każdego samochodu powinno się znajdować koło na zmianę, podnośnik i klucz do kół. Dzięki temu zestawowi poradzisz sobie z tą niewielką usterką i na kole dojazdowym dostaniesz się do wulkanizatora.

Samochód należy unieść na podnośniku, tak, by nie uszkodzić podwozia. Po odsłonięciu śrub, znajdujących się pod kołpakiem, musisz je poluzować kluczem, kręcąc w lewo. Następnie unieś samochód wyżej, tak by z łatwością zdjąć koło i założyć w to miejsce zapasowe. Kluczem dokręć śruby – upewnij się, że jest to zrobione mocno.

Należy pamiętać, że na koło dojazdowe często ma nieco mniejszą średnicę niż standardowe koło samochodu. Wiąże się to z konsekwencjami, o których należy pamiętać. Dopuszczalna prędkość jazdy z kołem zapasowym wynosi maksymalnie 80 km/h. Podczas takiej jazdy należy liczyć się ze zmniejszonym działaniem systemów antypoślizgowych i przygotować się na niższą skuteczność hamulców.

Awaria samochodu nie musi oznaczać kosztownych napraw i wielu dniu oczekiwania w kolejce u mechanika. Warto jednak dokładnie sprawdzić każdą usterkę, zanim ponownie wsiądzie się do samochodu.

Jak działa pomoc drogowa?
Warto dowiedzieć się, jakiej pomocy może udzielić pomoc drogowa. Jest to przydatna wiedza, zwłaszcza gdy znajdziesz...

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.